Motywacja

Źródło obrazka: tutaj

Czasem jak zaczynam myśleć o tym, że chciałbym się spotkać z kimś sławnym, a nie chcę się spotykać z kimś, kto jest obecnie w trudnej sytuacji, zwłaszcza nie ze swojej winy jak dzieci., to na myśl przychodzi mi fragment piosenki Peji, który wg. mnie jest bardzo szczery:

„…Niby, że cię nie pamiętam, a gdzie ty kurwo byłeś?
Gdy tyłeś, a ja żreć nie miałem, co byłeś?
Przy mnie kurwo jak zdychałem się nie śmiałem,
Jak miałem przejebane, odpowiedz na pytanie!
Zastanów się baranie, nie bądź zwykłą rozjebundą
Żyłeś swoim życiem olewając mą paskudną
Sytuację, wiem, że mam rację!
A teraz chciałbyś kurwo z Rychem wybrać się na tańce? (Kurwo, zasrańce)…”

Po tym jakoś od razu chętniej idę rozmawiać z osobami, które nie wybierały rodziny i są zmuszeni radzić sobie z życiem jakoś.

 

 

Pogody ducha,
Szrek.