Kto zabrał mój ser?

Źródło obrazka: tutaj

Opowieść o szczurach, nosząca nazwę „Kto zabrał mój ser?” to jedna z tych opowieści, po których przeczytaniu, miałem wrażenie, że coś więcej wiem o życiu. Uznaję ją za zdecydowanie praktyczną, bo zdarzało mi się ją przypominać w ważnych chwilach w moim życiu i wnioski płynące z tej opowieści pomagały mi podejmować decyzje. A więc nie mógłbym nie podzielić się nią z Tobą na łamach mojego pamiętnika.

Książka jest do kupienia, choć i nielegalny internet też kwitnie w jej cytaty. Jeśli więc jesteś osobą na tyle zamożną, żeby móc pozwolić sobie na kupno tej ksiązki, to gwarantuję Ci, że to będą dobrze wydane pieniądze, a jeśli nie masz tyle pieniędzy żeby sobie tę książkę kupić, to polecam Ci je zarobić 😉

Ja kupuję książki, które uważam, że są warte kupienia, z kilku powodów:

  1. W każdej chwili mogę do niej sięgnąć.
  2. Mogę ją komuś pożyczyć, kto będzie jej potrzebował, a kto będzie uważał, że go nie stać na kupowanie wartościowych książek – choć moim zdaniem, to mnie w rzeczy samej nie stać na nieczytanie wartościowych książek, które mogą odmienić moje życie.
  3. Mogę w ten sposób podziękować autorowi za wkład włożony w napisanie tej książki, a wydawcy, za wysiłek włożony w to, bym ja mógł się o niej dowiedzieć.

Te 3 powody są dla mnie wystarczające abym kupił książkę, co do której przypuszczam z 70% pewnością, że coś wartościowego wniesie w moje życie. W planach mam nieco zmianę podejścia na takie, że będę czytał książki trochę lżejsze, a nie tylko bardzo wartościowe, ale wydaje mi się, że to jeszcze bardzo odległa przyszłość, bo na liście do kupienia mam sporo wartościowych książek.

Dlatego tym poleceniem zaczynam cykl wpisów na temat książek, które polecam z całym przekonaniem. Które sam czytałem (zazwyczaj po kilka razy) i które w sposób znaczący wpłynęły na moje życie.

Dzisiaj krótko, bo przypuszczam, że resztę czasu wykorzystasz na zapoznanie się z książką „Kto zabrał mój ser?” 😉

Pogody ducha,
Szrek.