Miesiąc: Styczeń 2017

Chuj z przekleństwami

Źródło obrazka: tutaj Przekleństwa w sensie wulgaryzmy, już nie są dla mnie elementem stresu. Kiedyś były, jakiś czas temu. W sumie to z punktu widzenia czasu, to całkiem niedawno można by powiedzieć. Poważana zmiana w tej dziedzinie zaczęła się ok pół roku temu. Wtedy sobie uświadomiłem, że przeklinanie jest zwyczajną sprawą i wcale nie warto […]

Zabić relację z babka, matka i bratem

Źródło obrazka: tutaj Dzisiaj zdecydowałem się ostatecznie zabić moje 3 „najbliższe” mi osoby. Piszę najbliższe w cudzysłowiu, bo tylko fizycznie są one mi najbliższe, ale wcale nie czuje z nimi szczególnej zażyłości. Może trochę z babką. Ale już nie długo, ponieważ właśnie dzisiaj postanowiłem z nimi ostatecznie skończyć – w umyśle. Co to dla mnie […]

Wsłuchaj się w ból

Źródło obrazka: tutaj Tytułowe hasło, to moje najnowsze odkrycie. Od kilku tygodni testuje tę radę i przyniosła ona dla mnie jedna z najbardziej zdumiewających i pożytecznych efektów jakie teraz pamiętam. Może dlatego, że inne przełomowe hasła są już dla mnie tak oczywiste, że nawet nie traktuje ich jako przełomowe, choć kiedyś były nie do pomyślenia […]

Genialny (?) sen

Źródło obrazka: tutaj Dzisiejszy wpis jest o moim śnie, który mi się przyśnił jakiś czas temu. Terapeuta określi ten sen jako genialny. Oto on: „Przechodziłem obok osiedla na którym się wychowałem, szedłem do domu mojej babci. Zobaczyłem, że dosłownie tuż obok miejsca, w którym spędziłem najwięcej czasu w dzieciństwie stoi kilka bardzo starych domów. Wyglądały […]

Motywacja

Źródło obrazka: tutaj Czasem jak zaczynam myśleć o tym, że chciałbym się spotkać z kimś sławnym, a nie chcę się spotykać z kimś, kto jest obecnie w trudnej sytuacji, zwłaszcza nie ze swojej winy jak dzieci., to na myśl przychodzi mi fragment piosenki Peji, który wg. mnie jest bardzo szczery: „…Niby, że cię nie pamiętam, […]